W obliczu ostatnich tragicznych incydentów w szkołach w Leszczydole-Nowinach, Ostrołęce i Sierpcu, Urząd Miejski w Giżycku, we współpracy z Policją, Strażą Miejską oraz dyrektorami placówek, przystępuje do szczegółowej analizy i wzmocnienia procedur bezpieczeństwa. Działania te są zgodne z inicjatywą Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, Radosława Króla, który zalecił zwiększenie czujności służb w odpowiedzi na występujący kryzys. Kluczowym elementem strategii ochrony młodzieży jest nie tylko monitoring, ale także apel o czujność do rodziców i nauczycieli oraz budowanie otwartego dialogu z uczniami.
Pełne oficjalne stanowisko oraz apel Burmistrza Giżycka:
„Czy możemy mieć pewność, że nasze dzieci są bezpieczne w szkołach?
Tragedie, o których słyszymy w mediach, zawsze wydają się dziać gdzie indziej, wydaje nam się, że nie dotyczą nas. Jednak ostatnie wydarzenia w Leszczydole-Nowinach, Ostrołęce i Sierpcu pokazują, jak łatwo może zostać naruszone poczucie bezpieczeństwa. Śmierć 37-letniej pracownicy szkoły, matki dwójki dzieci, jest przerażającym przypomnieniem o tym, jak kruche może być życie.
Jako burmistrz oraz matka i babcia, nie mogę pozostawać obojętna na takie sytuacje. Dlatego bezpieczeństwo w giżyckich szkołach wymaga naszej szczególnej uwagi. Wojewoda Warmińsko-Mazurski Radosław Król już podjął działania, zwołując sztab kryzysowy oraz polecając zwiększenie czujności i działań prewencyjnych. My w Giżycku również będziemy współpracować z dyrektorami szkół oraz służbami, aby ocenić procedury bezpieczeństwa i możliwości ich wzmocnienia.
Jednak nie możemy zapomnieć, że żadne procedury nie zastąpią naszej uwagi poświęconej dzieciom. Czy wiemy, z kim spędzają czas? Jakie treści oglądają w internecie? Czy dostrzegamy, że coś ich niepokoi? Nie chodzi o wywoływanie strachu, ale o odpowiedzialność, rozmowę i reakcję na niepokojące sygnały. Apeluję do rodziców, nauczycieli, uczniów i pracowników szkół: nie lekceważmy gróźb, przemocy ani niepokojących zachowań. Lepiej zareagować na wszelki wypadek, niż zbyt późno.
Proszę, odłóżmy telefony i porozmawiajmy z dziećmi nie tylko o lekcjach, ale także o ich uczuciach i obawach. Ważne jest, aby naprawdę wsłuchać się w odpowiedzi. Chcę, aby każda giżycka szkoła była miejscem bez strachu, a rodzice mogli posyłać tam swoje dzieci ze spokojem, ponieważ bezpieczeństwo naszych dzieci to wspólna odpowiedzialność.”

