Strona główna Sport Piłka nożna Jesienna zadyszka?

Jesienna zadyszka?

Niestety, nie doczekaliśmy się dziś pomyślnych wiadomości z Biskupca. Czwartoligowe Mamry Giżycko zamiast „z tarczą” wróciły do domu „na tarczy”, albowiem miejscowa Tęcza – podobnie jak tydzień temu Jeziorak Iława – strzeliła „Gieksie” trzy bramki. Bez odpowiedzi…

Po kilku zwycięstwach Mamry wyraźnie złapały jesienną zadyszkę, czego dowodem sobotnia porażka z Tęczą – drużyną, która była absolutnie w zasięgu podopiecznych trenera Zbigniewa Marczuka. Początek meczu w wykonaniu gości był dość obiecujący. Nasi piłkarze byli częściej przy piłce, a sytuacje stworzone pod bramką Tęczy dawały nielicznym sympatykom Mamr (wśród których tradycyjnie nie zabrakło burmistrza Wojciecha Iwaszkiewicza) nadzieję na rehabilitację po wpadce z Jeziorakiem, a przede wszystkim na rychłą zmianę bezbramkowego rezultatu. I ów zmienił się w 18. minucie – niestety, na niekorzyść przyjezdnych, Karola Murawskiego zaskoczył bowiem Sebastian Szypulski. W 27. minucie było już bardzo źle. Nasi defensorzy mogli jedynie bezradnie rozłożyć ręce po szybkiej akcji gospodarzy, zakończonej celnym trafieniem Przemysława Rybkiewicza. 2:0 do przerwy i widmo drugiej z rzędu porażki zajrzało giżycczanom w oczy. Po zmianie stron na boisku pojawił się Adam Bognacki (którego nie oglądaliśmy w kilku ostatnich starciach) i trzeba przyznać, że ożywiło to grę giżycczan w środku pola. Cóż z tego jednak, skoro pod bramką rywala wszelkie poczynania naszych reprezentantów były neutralizowane przez bramkarza lub czujnie grających obrońców Tęczy. Na domiar złego po kolejnej szybkiej akcji gospodarzy prawą stroną swoje drugie trafienie zaliczył Przemysław Rybkiewicz, ustalając wynik meczu na 3:0.

W BISKUPCU ZAGRALI: Karol Murawski, Tomasz Bańkowski, Rafał Darda, Błażej Drężek, Paweł Kolator, Jacek Rutkowski (Mateusz Szczerba), Mateusz Opar (Adam Bognacki), Mariusz Rutkowski (Bartłomiej Szafran), Jan Sidorowicz (Kamil Kamiński), Filip Rusiak (Bartłomiej Zacharewicz), Krystian Wiszniewski

Po dzisiejszej porażce Mamry (wciąż 26 punktów) spadły na 5. miejsce w tabeli. Za tydzień (10 listopada) nasza drużyna zakończy rundę jesienną meczem u siebie z Concordią Elbląg. O punkty w starciu ze zdecydowanym liderem (13 zwycięstw i 1 remis, 40 pkt, bramki 58:7) będzie niezwykle trudno, niemniej w futbolu nie ma przecież rzeczy niemożliwych…

mamrygizycko.pl

Pop-up Player Example